in zrozumienie

Długa droga do siebie.

jesienTo dziwne, że im bardziej rozczarowuje mnie dzisiejszy świat, tym mocniej zachwycam się światem który był oraz naturą. Zupełnie jakby ten zachwyt nie ulegał przekształceniu w gorycz, ale musiał znaleźć sobie inny obiekt zainteresowania. Proste, z pozoru nic nie znaczące rzeczy i czynności: jesienne słońce, obserwacja ludzi w ich pierwotnych zajęciach, zyskują niespotykane wcześniej znaczenie. Jakże wielkie koło trzeba zatoczyć, aby z zachwytu wielką ideą czy światowym życiem, wrócić do zwykłego życia i zacząć celebrować każdą chwilę. Jakże daleko musi wędrować człowiek, by wrócić do siebie. Jakże to trudne, paradoksalne i na pozór głupie. Jednak tylko ten, kto w siebie i świat zupełnie zwątpił, może też całkowicie siebie w tym nowym starym świecie odnaleźć.

Write a Comment

Comment

6 − 4 =