in uczucie

Dotyk wieczności.

foto13Gdy tylko mógł, niecierpliwie dotykał klawiatury i spoglądał na ekran telefonu. Widział wtedy jej zdjęcie i zaczynał odczuwać dziwny spokój i błogość. Spokój będący jednocześnie aktywnością, która miała jednak w sobie tajemniczy ład i porządek. Bał się, że zakocha się w wizerunku, dlatego patrzył tylko w jej oczy. Wiedział, że piękno kobiety tkwi w jej oczach i jeśli będzie wystarczająco cierpliwy, dostrzeże w nich wieczność. Ten blask nieskończoności, który zachwycał wielkich artystów i zakochanych głupców. Obserwował reakcje swojego ciała, czując przyjemne pobudzenie i przyspieszoną pracę wszystkich zmysłów.
Zrozumiał, że prawdziwe zakochanie nie zdarza się w momencie, gdy się kogoś zobaczy, inaczej zakocha się tylko w wizerunku. Zakochanie następuje wtedy, gdy zrozumie się kim jest druga osoba, gdy zobaczy się ją w pełni, bez żadnych uprzedzeń, obrazów i myśli. Można kogoś znać długo i zakochać się właśnie w tym jednym momencie, gdy ma się odwagę umrzeć dla przeszłości oraz przyszłości i narodzić na nowo w blasku wieczności.
Pamiętał dobrze słowa kobiety, którą kiedyś pokochał, choć wtedy o tym nie wiedział. Brzmiały one: gdy serce czuje naprawdę, to nie wolno kalkulować. Zrozumiał je dopiero teraz. Bo pozwolić się prowadzić sercu to zakończyć egzystencję i rozpocząć prawdziwe życie.

Wbrew pozorom kochać to nie oznacza dzielić szczęście z daną osobą. To byłoby tylko pobożnym życzeniem. Kochać naprawdę to zaakceptować i zakochać się całkowicie. W każdym lęku i cierpieniu. Każdej ranie i bólu. To godzić się na radość wspólnych chwil i rozrywającej serce tęsknoty. To dzielić moment zarówno szczęścia, jak i bólu. Złości jak i radości. To przytulić do serca zarówno anioła jak i demona, który tkwi w człowieku. Miłość to ta siła, która ma odwagę wyjść poza dobro i zło, zobaczyć wszystko bez jakichkolwiek uprzedzeń i pokochać takim, jakie jest naprawdę.

Kochać można całkowicie lub wcale i dlatego jest to tak trudne.

Write a Comment

Comment

15 − fourteen =