in uczucie

Moje szczęście.

I zasnęła z uśmiechem na ustach. Na przekór smutnemu światu, na przekór sztucznym wyborom. Nawet sen nie zdołał pozbawić jej tej cząstki radości, która nie opuszcza jej nigdy. Opieram głowę na ramieniu i wpatruję się w nią badawczo. To mój obiekt badań. Kim jesteś istoto, która zakłóciła przewidywalny rytm mojego życia? Która wyciągnęła mnie z kolein codziennych przyzwyczajeń? Czy nie jesteś przypadkiem moim szczęściem? Bo jakże mogę cię inaczej nazwać, skoro tylko z tobą czuję się szczęśliwy? Czym innym możesz być, skoro stałaś się moim początkiem i końcem, do którego zmierzam i gdzie wszystko się zaczyna z każdą chwilą, gdy czuję bicie twojego serca? Każdym momentem, gdy twój śmiech budzi we mnie uśpione dziecko. Radością, która ma swój początek i koniec tylko w tobie. To dlatego uczę się ciebie całkowicie. Dotykam każdego fragmentu ciała aby zapamiętać, aby wiedzieć, czuć i nigdy nie zapomnieć.

Mówisz kochana, że jestem taki, jak sobie wymarzyłaś. Czy to nie zabawne, że nigdy ciebie nie wymyślałem, bojąc się żyć wyobrażeniem, a jesteś dokładnie taka jak trzeba? Czy można stać się czyimś niemyśleniem? Cóż za nonsens moja miła! Rozśmieszylibyśmy tym stwierdzeniem wszystkich myślicieli tego świata. Jednak wytłumacz mi jak to jest, gdyż spokoju mi to nie daje. Czy mogę nie tworzyć twego wizerunku i obrazu, po czym zobaczyć cię w jednej chwili i wiedzieć od razu, że w barwę twych oczu pragnę wpatrywać się w każdej chwili aż po koniec świata? Że nic doskonalszego nie wymyślę ani stworzę. Czy mogę wiedzieć i czuć to na pewno czy też to tylko szalony taniec hormonów, który ze znudzeniem w głosie wyjaśniłby mi każdy naukowiec? Cóż mogę chcieć więcej niż wpatrywać się w twe oblicze, gdy nasze oddechy wracają do normy, a delikatne dźwięki Gymnopédie numer 1 przywracają nas światu po chwili najgłębszej ekstazy?

Wiedzieć, choć nie znać podstawy tej myśli, czuć, choć nie być tym uczuciem. Być, choć uciec ze strumienia myśli. Dziś wiem, że mogę to zrobić tylko mając ciebie w swoich ramionach.

 

Write a Comment

Comment

five × 1 =